Perspektywa projektu, czyli inne spojrzenie na piwo

W końcu przyszedł czas na to, o czym myślałem od dłuższego czasu. Ba! Jakby nie patrzeć to w pewnym zakresie działo się to już na blogu, ale niestety dosyć po macoszemu. Jednak w końcu witajcie na Hoppy Hours – blogu traktującym piwo w ujęciu projektowym.

Od dzisiaj będą pojawiać się tutaj głównie wpisy, które dotyczą spojrzenia na nasz ulubiony złocisty trunek w innym kontekście. Spotkacie tutaj treści poprzez pryzmat przedsięwzięcia, które realizowane są przez przedsiębiorstwa jakim są browary. Jeżeli w tym momencie zastanawiasz się, czy piwo można w ogóle nazwać projektem, to starałem się udowodnić tę tezę w tym miejscu.

Skąd taka decyzja? Blog od niemalże 1,5 roku istnieje już w czeluściach Internetu, niemniej przez ten okres nie zawsze miałem czas by prowadzić go tak jak chciałem. Przede wszystkim ze względu na moją pracę, której sporo poświęcam. Dotychczas skupiałem się tutaj głównie na piwie, co też (nie ma co ukrywać) nie wyróżniało specjalnie tego bloga od innych. Jednak zastanawiając się od dłuższego czasu nad tym wszystkim, postanowiłem połączyć moje obie pasje i tworzyć treści łączące tematy piwne oraz projektowe.

Brzmi intrygująco? Mam taką nadzieję! W ten sposób chcę tworzyć dla Was wyjątkowe treści, które będą łączyły działania na rzecz moich dwóch znaczących pożeraczy czasu. Będzie to z drugiej strony wymagało ode mnie większego zaangażowania, by przygotować dla Was ciekawe materiały. Mam jednak nadzieję, że pomysły które zrodziły się w mojej głowie będą dla Was interesujące.

Jakie treści będą znajdowały się na blogu?

  • Oceny piwa jako projektu,
  • Rozmowy z przedstawicielami browarów na temat ich piw, pomysłów czy organizacji pracy,
  • Wyjaśnienia oraz analizy procesów mających miejsce w branży piwowarskiej,
  • Aspekty zarządzania projektami na bazie przykładów – a jakże – bazujących na piwie,
  • Techniki, narzędzia poprawiające efektywność i organizację pracy.

Choć nie mam zamiaru wypierać się dotychczasowej działalności, to jednak raczej już nie spotkacie tutaj:

  • Recenzji, degustacji,
  • Wpisów edukacyjnych,
  • Typowych relacji z wydarzeń (z pewnymi wyjątkami).

Te jednak w postaci krótkich postów pojawiać się mogą na Facebooku.

Jak oceniać będę piwo?

Każda pozycja, która znajdzie się na blogu, zostanie podjęta ocenie w szerszej perspektywie, biorąc pod uwagę trzy kryteria:

  • Pomysł – tu punktuje kreatywność, ale analizowany będzie generalny zamysł co do piwa.
  • Marketing – tutaj wyznacznikiem będzie znany i popularny Marketing Mix czyli Produkt, Cena, Dystrybucja oraz Promocja.
  • Wykonanie – czyli kwestia samego piwa oraz tego czy po prostu wyszło 😉

Poszczególne kryterium zostanie poddane ocenie w skali od 1 do 5, które wpływa ostatecznie na jego ogólną notę. Ta jest oparta na średniej ważonej, w której największą wagę ma wykonanie – w końcu efekt jest najważniejszy. Następnie marketing, kończąc na pomyśle, który choć istotny to jednak jest on dopiero początkiem sukcesu.

Do każdej takiej analizy, oprócz mojego werdyktu każdy z czytelników bloga będzie mógł dodać również swoją ocenę! Pod koniec wpisu będzie znajdował się poniższy formularz, który pozwoli na podobną ocenę osobom odwiedzającym tego bloga.

Mam nadzieję, że będzie to pewien wyzwalacz dyskusji, które są na blogu mile widziane 😉 Chcesz dowiedzieć się więcej o mnie? W razie potrzeby zachęcam również do kontaktu:

kontakt@hoppyhours.pl

oraz życzę dobrze spędzonego czasu na blogu!

 

Polub i udostępnij: